czwartek, 7 czerwca 2012

Rodzina Teaffe cz.2 oraz małe porady

Dziś bardzo chciałam napisać, nie wiem, czemu, ale tak mi się to spodobało. Oczywiście oklepany przez innych temat (nie tak wyjątkowych! :D): rodzin. Ale skoro jesteśmy już "guide", to nie róbmy z tego "story". Więc oznacza to również, że będą małe porady (od których zaczniemy ;( ). Piszę tu, słyszę, jak sąsiad z góry kicha... myślę, jaką małą dać Wam poradę. Wpadłam w końcu na pomysł!: Pamiętacie shifta? Testowaliście go może na simie? W the sims 3 największym błędem jest to, że nie można "zaprosić sima do lustra". Jak zmienić ten jego okropny wygląd?! Klikamy shiftem na sima i wybieramy "edytuj sima w aplikacji stwórz sima"! Tyle. :D UWAGA: Zmieniając mu wygląd (tak samo jak cechy itp.) COFAMY jego wiek. Jeśli np. miałby 5 dni do dorosłego miałby znów ok. 20. It's dangeros! A teraz dalsze losy rodziny Teaffe.
Tu widzimy jak Martha wreszcie doczekała się porodu. Pewnie zastanawiacie się, czemu u Michaela? Chciała odnowić z nim kontakty... No i w tym czasie rodzina powiększyła się o 3 simów! Nie, na szczęście nie dzieci! :) O psa Lanę, kota Rembrandt (choć ciągle wypowiadam Rambert :)) (wszystkie ze schroniska, rasowe w dodatku), o, poniżej zdjęcie:
Oraz... synka! Tak się cieszę, bo bardzo dawno niestety nie miałam syna, to pierwszy od kilku miesięcy, gdyż raz nie zapisały mi się simsy. :\ Jego zdjęcie z nianią poniżej (bardzo je lubię, jest przepiękne)
W pokoju szaro i rudo, ale właśnie trwają zmiany! będzie takie a'la podwórko. :) Syn nosi imię Emilio Victor. Imię baaardzo mi się podoba, a Wam? Pomyślałam, że może warto dodać też w końcu zdjęcie... Naszego auta. :D
Tak, uwielbiam je! W sumie to nie jedyne nasze auto, bo je ubóstwiam. Poluję na Pandę. :) A Emilio rośnie... :) Myślę, że będzie prześliczny po mamusi, mam nadzieję, że będzie miał również przesłodkie piegi. Są takie urocze, zwłaszcza u dzieci! <3 A tu kilka zdjęć z mamusią:


Długo myślałam, czy dodać tu większego już synka, czy nie... w końcu wyszło, że tak! Rośnie, jak na drożdżach!
 Tak... i tu niespodzianka: Emilio urósł obdarzony damskimi włosami (zmieniając mu ubranie automatycznie się zmieniły). Jako ciekawostkę dodam, że ciąża przebiegła źle i otrzymał cechy: Samotnik oraz sprawny fizycznie. To chyba wszystko + zdjęcia. :)



Do następnego postu, Dranna. :)

2 komentarze:

  1. Fajne rodzinka. a jak kot śpi hahah ;) BAJER

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. :D Zazwyczaj śni o rybkach i karmie... ;)

    OdpowiedzUsuń