czwartek, 14 czerwca 2012

Czołem, uczniowie!

Czołem uczniowie!
Jak to za starych czasów mówiono (i mówią w szkołach/liceach wojskowych)! Zbliża się koniec roku, a wraz z nim zmiany, zmiany i jeszcze raz ZMIANY. Wraz z nimi nowy wygląd bloga, jakoś tak szaro ponuro... wybaczcie mi to, ale nie wytrzymałam psychicznie i fizycznie tamtego, okropny był. Co o nim myślicie? Moim zdaniem no kiepski dość, ale nie potrwa to długo, max kilka dni. :D Mała porada o ciąży teraz: O jabłkach i arbuzach każdy wie... ale czy wie ktoś o bliźniakach chłopiec dziewczynka (inaczej dwujajowe)?! Ja. :D Ostatnio miałam na nich taki sposób, że jadłam naleśniki z winogronami. Nie wiem, czy u Was się sprawdzi. Do tej pory taki przypadek z dwujajowymi miałam dwa razy. No i coś jeszcze, hmm... jeśli nie lubimy wybierać cech ciąża może "przypadkowo" zajść źle. Kłócimy się z kimś i volie! Tak się pisała włala? Chyba tak. xDDD Uwaga, cechy mogą być, znaczy raczej będą złe.
Pozdrawiam, Dranniś, xx

czwartek, 7 czerwca 2012

Rodzina Teaffe cz.2 oraz małe porady

Dziś bardzo chciałam napisać, nie wiem, czemu, ale tak mi się to spodobało. Oczywiście oklepany przez innych temat (nie tak wyjątkowych! :D): rodzin. Ale skoro jesteśmy już "guide", to nie róbmy z tego "story". Więc oznacza to również, że będą małe porady (od których zaczniemy ;( ). Piszę tu, słyszę, jak sąsiad z góry kicha... myślę, jaką małą dać Wam poradę. Wpadłam w końcu na pomysł!: Pamiętacie shifta? Testowaliście go może na simie? W the sims 3 największym błędem jest to, że nie można "zaprosić sima do lustra". Jak zmienić ten jego okropny wygląd?! Klikamy shiftem na sima i wybieramy "edytuj sima w aplikacji stwórz sima"! Tyle. :D UWAGA: Zmieniając mu wygląd (tak samo jak cechy itp.) COFAMY jego wiek. Jeśli np. miałby 5 dni do dorosłego miałby znów ok. 20. It's dangeros! A teraz dalsze losy rodziny Teaffe.
Tu widzimy jak Martha wreszcie doczekała się porodu. Pewnie zastanawiacie się, czemu u Michaela? Chciała odnowić z nim kontakty... No i w tym czasie rodzina powiększyła się o 3 simów! Nie, na szczęście nie dzieci! :) O psa Lanę, kota Rembrandt (choć ciągle wypowiadam Rambert :)) (wszystkie ze schroniska, rasowe w dodatku), o, poniżej zdjęcie:
Oraz... synka! Tak się cieszę, bo bardzo dawno niestety nie miałam syna, to pierwszy od kilku miesięcy, gdyż raz nie zapisały mi się simsy. :\ Jego zdjęcie z nianią poniżej (bardzo je lubię, jest przepiękne)
W pokoju szaro i rudo, ale właśnie trwają zmiany! będzie takie a'la podwórko. :) Syn nosi imię Emilio Victor. Imię baaardzo mi się podoba, a Wam? Pomyślałam, że może warto dodać też w końcu zdjęcie... Naszego auta. :D
Tak, uwielbiam je! W sumie to nie jedyne nasze auto, bo je ubóstwiam. Poluję na Pandę. :) A Emilio rośnie... :) Myślę, że będzie prześliczny po mamusi, mam nadzieję, że będzie miał również przesłodkie piegi. Są takie urocze, zwłaszcza u dzieci! <3 A tu kilka zdjęć z mamusią:


Długo myślałam, czy dodać tu większego już synka, czy nie... w końcu wyszło, że tak! Rośnie, jak na drożdżach!
 Tak... i tu niespodzianka: Emilio urósł obdarzony damskimi włosami (zmieniając mu ubranie automatycznie się zmieniły). Jako ciekawostkę dodam, że ciąża przebiegła źle i otrzymał cechy: Samotnik oraz sprawny fizycznie. To chyba wszystko + zdjęcia. :)



Do następnego postu, Dranna. :)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Wracamy do postów

Witajcie! :)
Bardzo cieszę się, że jestem tu i mam czas, żeby do Was napisać, w Czechach nie miałam na to czasu.      Pomyślałam więc, że dziś trochę teorii o grze (prawie jak na lekcji :)) i zdjęcia (może bardziej historia rodziny...), bo stwierdziłam, że jak dam tyle tekstu, to w końcu wam się 'przeje'. :P Tak więc opowieść kończy się tak: nie przesłaliście póki co problemów, więc dam przykładowe. Może coś o ściąganiu? Później przejdziemy do skomplikowanych tematów.
Ściąganie to dość prosta sprawa: widzimy dodatek, dajmy na to fajną sukienkę jakąś. No i pojawia się myśl: "bez tej sukienki gra nie ma sensu" - upieramy się i ściągamy sukienkę :)) (Oczywiście nie przesadzamy z tymi myślami, bo jak ściągniemy 50 sukienek, 20 spodni i 30 butów gra nam się zawali, a będziemy mieć koni trojańskich, a koni...). No i jak ściągać? (nie będę się Wam tu rozpisywać...) Klikamy DOWNLOAD i heja. Jedziemy dalej. Wyświetla się pasek (bardziej prostokąt) z pobieraniem, jak będzie sto procent pojawia się taki duuuuży kwadrat(?), u góry mamy "wpakuj do", wybieramy PULPIT. Na pulpicie pojawia się ikonka (zamykamy karty z pobieraniem) klikamy w nią z 2 razy i ładuje nam się dodatek. Gdy simsy dadzą wiadomość "sukces" mamy pobrany dodatek. :))
A teraz rodzinka! :)
Rodzina mieszkała w takim o sobie domku (kliknij, aby powiększyć :))
Pan na zdjęciu to Michael, ma on urokliwą dziewczynę, przeuroczą Marthę:
Martha, jak każda dziewczyna zapragnęła dziecka, ale nie teraz...
namówił ją do tego Michael, udało mu się, jednak nie tylko z Marthą chciał je mieć.
Jak wiadomo - podejrzenia zawsze padają, niczym deszcz, choć czasem w słoneczny dzień. 
Do tego też w końcu dochodzi :), skoro już przebywał w innym mieszkaniu, to wykop z tego. :)
No i Martha poznała wreszcie kogoś miłego, Jazlyn Parrott - kobietę po ciąży, w której obecnie jest Martha. 
I koniec. :) Myślę, że będzie tego więcej (niekoniecznie z tą rodziną...), teksty będą dłuższe. Pamiętajcie:
JEŚLI MACIE JAKIŚ PROBLEM PISZCIE W KOMENTARZU, ODPOWIEDŹ W NASTĘPNYM POŚCIE!